niedziela, 12 kwietnia 2015

mintishop

Hej! Dzisiejszy post jest już ewidentnie dla dziewczyn. Trzy dni temu przyszła do mnie paczka z sklepu mintishop z której jestem bardzo zadowolona! Zamówiłam kilka kosmetyków, których szukałam od paru dobrych miesięcy. Całe zamówienie wyniosło 80 zł za w sumie 6 rzeczy, więc naprawdę warto. Jeżeli któraś z Was zastanawia się czy kupić coś z tej strony, to z całego serca Wam polecam! Ceny są dość niskie, nie wygórowane, przesyłka ekspresowa, więc czego chcieć więcej! Paczuszka była pięknie zapakowana, z resztą same zobaczcie! :)





Produkty, które zamówiłam to:


Makeup Revolution Paleta cieni ESSENTIAL MATTES 2
Paleta matowych cieni, w której jestem dosłownie zakochana! Jedyny problem, jaki miałam z paletką to jej otwarcie.. ale dałam radę!


Róż do policzków, który idealnie pasuje do mojej karnacji. I to opakowanie, przeurocze!



Dlaczego akurat fioletowa szminka? Ponieważ pięknie prezentuje się na ustach i myślę, że niebawem będziecie mogli to zobaczyć :)

Produkt, z którego jestem najmniej zadowolona, ponieważ kolor jest mało intensywny, poza tym wszystko okej.



Uwaga, to nie jest lakier do paznokci! Prawda, mylący wygląd, ale za to i oryginalny ;)


EOS Lip Balm balsam do ust Pomegranate Raspberry
Ostatni już produkt, czyli wszystkim znany EOS. Pachnie przepięknie!

Serdecznie (ponownie) polecam wszystkim sklep http://mintishop.pl oraz powyższe produkty.

Teraz już z innej beczki. Przedwczoraj byłam w kinie, na bardzo dłuuuuugo wyczekiwanym filmie, bilety miałam już od 2,5 tygodnia, więc już wszyscy się domyślają, że byli to Szybcy i Wściekli 7.
Nie będę dużo mówić, ponieważ ci co czytali post o moich faktach, wiedzą, że kocham ten film i jestem z nim bardzo mocno powiązana. Ta część (jak cała reszta) była naprawdę niesamowita i nie spodziewałam się takiego przebiegu zdarzeń.. no może w kilku, ewentualnie kilkunastu momentach wiedziałam co się stanie, co ktoś powie etc. (w końcu po coś oglądnęłam wszystko możliwe filmiki z planu). Nie będę również kłamać, rozryczałam się w ostatniej scenie i na końcówce, gdy Vin wypowiadał się o Ś.P. Paulu. Zastanawiasz się czy obejrzeć film? Kupuj bilety i leć do kina, bo naprawdę warto! Ale wcześniej oglądnij wcześniejsze 6 części (chyba, że już to zrobiłeś/aś).
Na pewno pozostanie długo w Twojej pamięci. A jeżeli chodzi o mnie.. na pewno wybiorę się jeszcze raz na najlepszy film na świecie! Na dziś żegnam się z Wami, buziaki!

2 komentarze :